Strona 29 z 29

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:51
autor: Benedykt Krakowski
16 I 2026 r.


Wspomnienie św. Marcelego I, papieża i męczennika


Marceli był synem Benedykta. Jako archiprezbiter odgrywał kluczową rolę w Kościele po śmierci papieża Marcelina, kiedy to przez trzy i pół roku na skutek prześladowań chrześcijan nie wybierano nowego biskupa Rzymu. Pontyfikat Marcelego I trwał krótko - od maja 306 roku do 16 stycznia 307 roku. Korzystając z chwilowej przerwy w dręczeniu Kościoła, związanej ze zmianą rządów w cesarstwie rzymskim, zreorganizował rozbitą w wyniku prześladowań administrację kościelną. Dużo przykrości doznał ze strony tzw. lapsi - chrześcijan, którzy w czasie prześladowań wyrzekli się wiary, a potem powracając do Kościoła nie chcieli poddać się wymaganym warunkom pokuty.
Większość wspólnoty Kościoła rzymskiego wypowiedziała posłuszeństwo Marcelemu I z powodu rozbieżności w kwestii prawa do cofania lub przedłużania pokuty. Doszło do przelewu krwi i cesarz Maksencjusz (ok. 279-312) oskarżył papieża Marcelego I o wywołanie publicznych niepokojów. Obito go rózgami, a następnie zesłano na wygnanie. Zmuszono go, by został pasterzem bydła. Po wielu udrękach zakończył swoje życie w nędzy.
Marceli jest patronem Raciborza oraz stajennych. Według panującej opowieści, w dzień Świętego - 16 stycznia 1241 roku - Tatarzy oblegli miasto Racibórz. Wówczas pojawił się na obłokach św. Marceli. Oddziały przelękły się tego niezwykłego widoku i odstąpiły od miasta. Wdzięczni mieszkańcy ufundowali figurę świętego papieża w kaplicy i na miejskim placu. Aż do roku 1871 dzień 16 stycznia obchodziło miasto jako swoją patronalną uroczystość z procesją po ulicach miasta. Obecnie, od 2010 r., w czasie obchodzonych w czerwcu Dni Raciborza, na Placu Dominikańskim odbywa się Jarmark św. Marcelego.

W ikonografii św. Marceli przedstawiany jest w stroju papieskim. Jego atrybutami są: dyscyplina, konie przy żłobie, osioł.

Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Marceli aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie znosili wszelkie przeciwności * i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo Ty jesteś prawdziwym życiem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:58
autor: Benedykt Krakowski
17 I 2026 r.


Wspomnienie św. Rozeliny de Villeneuve, dziewicy i zakonnicy


Św. Rozelina de Villeneuve urodziła się w 1263 roku w arystokratycznej rodzinie w Les Arcs w Prowansji. Od młodości wyróżniała się wrażliwością na ubogich i głębokim pragnieniem życia modlitwy, które doprowadziło ją do wstąpienia do zakonu kartuzów.
W klasztorze zasłynęła pokorą, surowością życia i niezwykłą dobrocią, a tradycja przypisuje jej "cud róż", znak Bożej opieki nad jej miłosierdziem. Z czasem została przeoryszą La Celle-Roubaud, gdzie kierowała wspólnotą z łagodnością i mądrością.

Zmarła w opinii świętości w 1329 roku, a jej kult szybko rozprzestrzenił się w Prowansji. W ikonografii często przedstawiana jest z koszem chleba lub różami, choć jako kartuzka żyła w bardzo surowej, kontemplacyjnej wspólnocie.

Św. Rozelina czczona jest przede wszystkim jako patronka ubogich, głodujących i potrzebujących, bo całe życie dzieliła się z nimi wszystkim, co miała. W tradycji lokalnej bywa także wzywana jako orędowniczka życia kontemplacyjnego, osób pragnących ciszy, modlitwy i wewnętrznego pokoju.

Jej ciało - zwłaszcza oczy - według tradycji zachowały się w niezwykłym stanie i do dziś są czczone w Les Arcs.

"Cud róż", z którym jest kojarzona, przypomina motyw znany także z życia św. Elżbiety Węgierskiej, choć w Prowansji funkcjonował niezależnie i lokalnie.

Pochodziła z rodu Villeneuve, który przez wieki odgrywał ważną rolę w historii regionu.

Jej kult jest wyjątkowo silny lokalnie - w Les Arcs obchodzi się jej wspomnienie z procesją i tradycyjnymi potrawami prowansalskimi.

Boże, ze czcią wspominamy dziewicze życie świętej Rozeliny, wysłuchaj nasze prośby * i spraw, abyśmy wytrwali w Twojej miłości i postępowali w niej aż do końca życia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 14:03
autor: Benedykt Krakowski
18 I 2026 r.


Wspomnienie św. Małgorzaty Węgierskiej, dziewicy


Małgorzata urodziła się 27 stycznia 1242 r. w twierdzy Klis. Była ósmym dzieckiem króla Węgier Beli IV i Marii Laskaris. Pochodziła z rodziny Arpadów, z której wywodzili się także: św. Stefan (+ 1038), jego syn św. Emeryk (+ 1031) i św. Władysław (+ 1095). Jej rodzonymi siostrami były: św. Kinga (+ 1292) i bł. Jolenta (+ 1298), a ciotkami - św. Elżbieta z Turyngii (+ 1231) i bł. Salomea (+ 1268). Jej dziadek po kądzieli był cesarzem bizantyjskim.
Jeszcze przed swoim narodzeniem (w 1242 r.) została przez rodziców ofiarowana Bogu za ocalenie ojczyzny od najazdu Tatarów. W wieku około czterech lat powierzona została opiece mniszek Zakonu Kaznodziejskiego (dominikanek) w Veszprem (czyt.: Vesprem). Gdy chciano ją później zwolnić ze zobowiązań, aby mogła wyjść za mąż, odmówiła. Rodzina usiłowała ją bowiem za wszelką cenę wydobyć z zakonu i wydać za księcia kaliskiego, Bolesława Pobożnego, następnie za Ottokara II, króla czeskiego, wreszcie za króla Neapolu, Karola Andegaweńskiego. Wszystkie te ponętne propozycje stanowczo odrzuciła. Co więcej, w obecności prymasa Węgier i innych dostojników państwa uroczyście potwierdziła stanowczą wolę pozostania w zakonie, korony ziemskie oddając za koronę niebieską.
Kiedy miała 10 lat, przeniosła się do klasztoru dominikanek na wyspie Lepri na Dunaju jako internistka, a niebawem jako zakonnica. Chociaż pochodziła z tak znakomitej rodziny, Małgorzata nie wstydziła się prac fizycznych, służebnych. Budowała wszystkich umiłowaniem ubóstwa, rezygnując chętnie nawet z rzeczy najpotrzebniejszych, czyniąc to z miłości do Chrystusa. Pan Bóg wyróżnił ją darem kontemplacji, wizji i charyzmatem proroczym. W wieku dwunastu lat, w Budzie, w klasztorze zbudowanym dla niej przez króla, złożyła śluby zakonne na ręce generała Zakonu Dominikańskiego, bł. Humberta z Romans. Doszła do godnej podziwu gorliwości i bez reszty oddała się Chrystusowi Ukrzyżowanemu. Prowadziła życie surowe.

Trwając w ascezie monastycznej i pełnieniu dzieł miłosierdzia, potrafiła połączyć ze sobą gorliwe starania o przywrócenie pokoju i niezwykłe męstwo w znoszeniu niesprawiedliwych podejrzeń z wielką miłością w stosunku do sióstr, dla których pragnęła spełniać najniższe posługi. Pełniła oficjum infirmerki - z wielkim oddaniem opiekowała się chorymi. Płonęła ogromną miłością do tajemnicy Eucharystii oraz męki Odkupiciela. Wyróżniała się również nabożeństwem do Ducha Świętego i Najświętszej Maryi Panny.
Zmarła 18 stycznia 1270 roku w wieku 28 lat. Wyspę Lepri nazwano wyspą św. Małgorzaty i tak do dzisiaj się ona nazywa. Do grobu Małgorzaty spieszyły tłumy Węgrów. Obecnie grób ten jest zachowany, ale pusty, ponieważ szczątki Małgorzaty przeniesiono w 1782 r. do klasztoru klarysek w Pozsony (obecnie Bratysława), po kasacie klasztoru w Budapeszcie. Relikwie częściowo zniszczono w 1789 roku, a ocalałe części znajdują się w Esztergomie (Ostrzyhomiu), Gyor i Pannonhalmie.
Proces beatyfikacyjny wymienia ok. 300 niezwykłych łask, otrzymanych za wstawiennictwem Małgorzaty. 28 lipca 1789 papież Pius VI zaliczył ją w poczet błogosławionych, a w poczet świętych włączył ją Pius XII 19 listopada 1943 roku.

W ikonografii przedstawia się św. Małgorzatę w habicie dominikańskim, z królewską koroną złożoną u jej stóp, z lilią i księgą w ręce. Atrybutem jej są także stygmaty.

Boże, Ty mieszkasz w czystych sercach, za wstawiennictwem świętej Małgorzaty, dziewicy, udziel nam łaski do prowadzenia życia zgodnego z Ewangelią, * abyś mógł w nas zamieszkać. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek