Strona 28 z 29

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 07 sty 2026, 17:05
autor: Benedykt Krakowski
6 I 2026 r.


Wspomnienie św. Rafaeli Marii Porras, dziewicy i zakonnicy


Święta Rafaela urodził się 1 marca 1850 roku Pedro Abad niedaleko Kordoby (Hiszpania). Początkowo chciała wstąpić do Karmelu, jednak ks. Ortiz Urruela skierował ją do Zgromadzenia Marii Wynagrodzicielki. Wstąpiła do niego w 1875 roku razem ze swoją siostrą Dolores. Wkrótce potem nowy biskup okazał zgromadzeniu nieufność. W związku z tym zakonnice zdecydowały się opuścić jego diecezję. Nowicjuszki wyjechały do Madrytu, gdzie znalazły opiekę duchową i znów mogły realizować swe powołanie. W 1877 roku Rafaela złożyła śluby zakonne. Wspomagana przez jezuitę Cotanillę, zredagowała zarys konstytucji zakonnych. Przez dzienne i nocne adoracje miały wynagradzać Najświętszemu Sercu Jezusowemu wyrządzone Mu zniewagi, odmawiać oficjum o Najświętszym Sercu, a jednocześnie pomagać w nauczaniu i organizować rekolekcje zamknięte. W 1885 zgromadzenie liczyło już ponad sto sióstr. W 1887 roku papież Leon XIII zatwierdził nowe zgromadzenie pod nazwą Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Rafaela została przełożoną generalną, choć w 1893 wobec sprzeciwu własnej siostry, duchowych opiekunów zgromadzenia jak także kardynała-protektora zrezygnowała z urzędu i przez 30 lat żyła w całkowitym odosobnieniu i samotności. Jej zasadą było wiernie trwać w rękach Bożych. Zmarła 6 stycznia w 1925 w Rzymie. Beatyfikował ją 18 maja 1952 papież Pius XII, a kanonizował 23 stycznia z 1977 Paweł VI.

Boże, Ty mieszkasz w czystych sercach, za wstawiennictwem świętej N., dziewicy, udziel nam łaski do prowadzenia życia zgodnego z Ewangelią, * abyś mógł w nas zamieszkać. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 07 sty 2026, 17:11
autor: Benedykt Krakowski
7 I 2026 r.


Wspomnienie św. Lucjana, prezbitera i męczennika


Tradycja nie przekazała nam ani daty urodzin, ani żadnych informacji o rodzinie Lucjana. Prawdopodobnie urodził się w Samosacie (dzisiejszy Samsat w Turcji). Rodzina musiała być jednak dość zamożna, skoro Lucjan otrzymał wszechstronne wykształcenie w retoryce. Po dość rychłej śmierci rodziców sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Ze szczególnym zaangażowaniem oddał się nauce języka hebrajskiego i studiom biblijnym. Jego sława zaczęła ściągać do niego uczniów. Wkrótce założył własną szkołę w Antiochii (współcześnie Antakya w Turcji). Wśród jego uczniów znalazł się m.in. św. Grzegorz Cudotwórca (+ 290), biskup Neocezarei w Poncie, a do najgorliwszych propagatorów jego pism należał św. Jan Chryzostom (+ 407), patriarcha Konstantynopola, doktor Kościoła.
W prowadzonych studiach biblijnych przyznawał pierwszeństwo dosłownej interpretacji Pisma Świętego. Przeciwstawił się nawet takiemu autorytetowi, jakim był w pierwotnym chrześcijaństwie Orygenes (+ 254), który w interpretacji Biblii pierwszeństwo dawał sensowi przenośnemu. Za Lucjanem poszli święci tej miary, co Ambroży (+ 397), Augustyn (+ 430) i Grzegorz I Wielki (+ 604). Wbrew Orygenesowi św. Lucjan twierdził, że Pismo święte należy interpretować tak, jak brzmi tekst, chyba że autor natchniony daje wyraźnie do zrozumienia, że w danym wypadku chodzi mu o sens ukryty w przenośni, przypowieści czy też opowieści. Tej zasady trzyma się po dzień dzisiejszy Kościół katolicki.
Nie wiemy, co skłoniło Lucjana do zamknięcia szkoły w Antiochii i przeniesienia jej do Nikomedii (obecnie Izmit w Turcji). Być może stało się tak z powodu prześladowań Kościoła, jakie rozpoczął cesarz rzymski Dioklecjan (284-305), a kontynuowali jego następcy: Maksymilian Herkules (+ 310), niemniej okrutny Galeriusz (+ 311) i Licyniusz (+ 324). W Antiochii prześladowania wybuchły ze szczególnym okrucieństwem. W Nikomedii musiały być (w owych latach przynajmniej) łagodniejsze, skoro, nawet po aresztowaniu i uwięzieniu, jeszcze przez 9 lat zapewniono Lucjanowi swobodę pisania w obronie wiary i możliwość przyjmowania uczniów. Dopiero za panowania cesarza Licyniusza skazano Lucjana na wyrafinowane tortury, by mękami wymusić na nim wyparcie się Chrystusa; w końcu ścięto go mieczem 7 stycznia 312 r. (na rok przed edyktem mediolańskim, kończącym okres prześladowań chrześcijan w starożytności).
Podanie głosi, że cesarz Konstantyn Wielki kazał złożyć ciało św. Lucjana w Helenopolis. Pod koniec życia miał przyjąć chrzest z rąk biskupa Euzebiusza z Nikomedii przy relikwiach tego Męczennika w 337 roku. Do jego grobu miał pielgrzymować św. Hieronim, tłumacz Biblii.

W ikonografii Święty przedstawiany jest w jasnoczerwonych liturgicznych szatach, symbolizujących jego męczeńską śmierć. Jest mężczyzną w średnim wieku trzymającym w dłoniach Ewangelię.

Wszechmogący i miłosierny Boże, obchodzimy dzień zwycięstwa Twojego męczennika Lucjana, któremu dałeś nieugiętą stałość w cierpieniach, otocz na swoją opieką * i wybaw od zasadzek nieprzyjaciół. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 08 sty 2026, 6:18
autor: Benedykt Krakowski
8 I 2026 r.


Wspomnienie św. Piotra Tomasza, biskupa


Piotr Tomasz urodził się ok. 1305 r. w Gaskonii we Francji. W wieku 21 lat wstąpił do karmelitów. W 1345 r. został wybrany prokuratorem generalnym do sądu papieskiego w Awinionie. Przebywając w tym mieście, będącym wówczas miejscem pobytu papieży, zasłynął swoją elokwencją i głoszonymi kazaniami. Mianowany został legatem papieskim do Genui, Mediolanu i Wenecji. Zabiegał o jedność z chrześcijańskimi Kościołami wschodnimi.

W 1354 r. został mianowany biskupem Patti i Lipari, pięć lat później - biskupem Corony. W 1363 r. został arcybiskupem Candii na Krecie, a rok później - patriarchą tytularnym Konstantynopola. Na prośbę papieża Urbana V odbył podróż do Serbii, na Węgry i do Konstantynopola, próbując zorganizować krucjatę przeciwko Turkom. Wziął udział w ataku na Aleksandrię w 1365 r., w czasie którego został poważnie ranny. Kilka miesięcy później, 6 stycznia 1366 r., zmarł z powodu odniesionych obrażeń w Famagoście na Cyprze. Jego kult zatwierdził papież Urban VIII w 1608 r.

Boże, Ty włączyłeś do grona świętych pasterzy świętego Piotra, odznaczającego się wiarą, która zwycięża świat, i gorącą miłością ku Tobie, spraw, za jego wstawiennictwem, * abyśmy trwając w wierze i miłości, zasłużyli na udział w jego chwale. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:21
autor: Benedykt Krakowski
9 I 2025 r.


Wspomnienie św. Juliana z Antiochii, męczennika


Julian urodził się w III w. Pochodził z rzymskiej rodziny zamieszkałej w Antiochii - ówczesnej stolicy Syrii. Mając 18 lat, przymuszony przez rodziców do małżeństwa, za obopólną zgodą postanowił żyć ze swą małżonką Bazylissą w dziewictwie (podobne postanowienia w hagiografii nie należą do rzadkości). Po śmierci rodziców Julian i Bazylissa oddali się całkowicie życiu bogobojnemu. Julian założył klasztor męski, a jego żona - żeński. Niebawem Bazylissa przeniosła się do wieczności. Niektórzy hagiografowie podają, że na początku prześladowań Bazylissa, obawiając się o swoje współtowarzyszki, prosiła Pana, żeby raczej zabrał je wcześniej, niż wystawiał na próbę w czasie tortur; wszystkie miały niezwłocznie umrzeć na febrę.
Podczas krwawego prześladowania chrześcijan przez Dioklecjana ze szczególną surowością zwrócono się przeciwko hierarchii Kościoła. Wtedy to bohaterski Julian dawał kapłanom schronienie w swoim domu-klasztorze. Z tego powodu zadenuncjowano go przed namiestnikiem cesarskim, Marcjanem. Namiestnik-sędzia nakazał Juliana aresztować i wtrącić do więzienia. Julian skorzystał z okazji, aby współwięźniów zachęcać do wytrwania. Swoją żarliwą wiarą miał pozyskać dla Chrystusa 20 żołnierzy rzymskich, chłopca Celzusa i jego matkę, Marcjanillę, i wielu innych. Na wiadomość o tym namiestnik nakazał zastosować wobec Juliana najbardziej wyszukane męki. Julian jednak nie tylko sam się nie załamał, ale utwierdzał nadal w wierności swoich towarzyszy. Wszyscy wreszcie ponieśli śmierć od miecza 9 stycznia 305 lub 313 r.
Relikwie małżonków, św. Juliana i św. Bazylissy, znajdują się obecnie w kryształowej trumnie w katedrze w Chieri, w Piemoncie. Zapewne przeniesiono je tutaj z Syrii w czasie najazdu Arabów albo w czasie niszczenia relikwii świętych, jakie zarządził cesarz Leon III Izauryjczyk (+ 741). W katedrze tej znajduje się także srebrna figura św. Juliana w postaci rzymskiego żołnierza, który w lewej ręce trzyma miecz, a w prawej palmę, symbol zwycięstwa, chociaż Julian nigdy nie był żołnierzem rzymskim.

W ikonografii Julian przedstawiany jest najczęściej z Bazylissą. Jego atrybutem jest palma.

Wszechmogący i miłosierny Boże, obchodzimy dzień zwycięstwa Twojego męczennika Juliana, któremu dałeś nieugiętą stałość w cierpieniach, otocz na swoją opieką * i wybaw od zasadzek nieprzyjaciół. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:25
autor: Benedykt Krakowski
10 I 2026 r.


Wspomnienie św. Wilhelma z Bourges, biskupa


Wilhelm z Bourges, znany także jako Wilhelm z Donjeon albo Wilhelm Wyznawca, urodził się około 1155 r. (lub 1135) na zamku w Arthel w Burgundii. Był członkiem znanej rodziny hrabiowskiej. Jego ojciec, Baldwin Donjeon, planował dla niego karierę wojskową. Oddał go na wychowanie pod opiekę wuja, Piotra Pustelnika, archidiakona w Soissons. Od wczesnej młodości Wilhelm nauczył się wystrzegać marności światowych i z gorliwością oddawał się ćwiczeniom duchowym i zdobywaniu wiedzy. Po włączeniu w stan duchowny został kanonikiem w Soissons i w Paryżu. Po pewnym czasie wstąpił do zakonu w Granimont, niedaleko Limoges. Z powodu napięć i nieporozumień pomiędzy kapłanami tego zakonu a braćmi nie mającymi święceń, opuścił go i wstąpił do cystersów. W Pontigny przyjął habit. Z czasem został opatem, najpierw w Fontaine-Jean, a potem w Chaalis.
Wilhelm miał szczególną cześć wobec Najświętszego Sakramentu; wiele czasu spędzał u stóp ołtarza. W 1200 r. duchowieństwo Bourges wybrało go na swojego arcybiskupa. Ta wiadomość go zasmuciła. Tylko dzięki poleceniu swojego przełożonego, opata Citeaux, zgodził się przyjąć tę godność. Zachował jednak regułę cysterską i nie przestał podejmować wielu wyrzeczeń, łącznie z noszeniem włosiennicy i unikaniem jedzenia mięsa.
Wielką troską otaczał ubogich, których przyjmował w swojej rezydencji, a także więźniów i chorych. Kontynuował budowę gotyckiej katedry św. Szczepana, rozpoczętą przez jego poprzednika. W 1208 r. odprawił w niej pierwszą liturgię Bożego Narodzenia.
Pragnął wziąć udział w misji wśród albigensów, jednak nie zdążył, bo ciężko zachorował. W uroczystość Objawienia, już ciężko chory, wygłosił kazanie upominając swój lud, aby wiernie przestrzegał Bożych przykazań. Potem pożegnał się ze wszystkimi i zszedł z ambony. Zmarł klęcząc i odmawiając Jutrznię 10 stycznia 1209 r. W swoim testamencie prosił, by pochować go we włosiennicy i w popiele. Świadkowie zeznali, że za życia dokonał osiemnastu cudów; kolejnych osiemnaście cudów wydarzyło się za jego przyczyną już po jego śmierci. Kanonizował go papież Honoriusz III w dniu 17 maja 1218 r. Jego relikwie były przechowywane w katedrze w Bourges do 1562 r., kiedy to hugenoci splądrowali katedrę, a relikwie św. Wilhelma spalili. Zachowały się relikwie jego ramienia w Chaalis i relikwie żebra w kościele Kolegium Nawarry w Paryżu. Święty Wilhelm jest czczony jako patron dzieci.

Boże, światło wiernych i pasterzu dusz, Ty postawiłeś świętego Wilhelma na czele Twojego ludu, aby żywił go swoim słowem i kształtował własnym przykładem, spraw, abyśmy za jego wstawiennictwem zachowali wiarę, której nauczał, * i szli drogą, którą nam wskazał. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:30
autor: Benedykt Krakowski
11 I 2026 r.


Wspomnienie św. Teodozego, opata


Teodozy urodził się ok. roku 424 w Mogariassos, w Małej Azji, w Kapadocji (obecna Turcja). Po św. Bazylim, św. Grzegorzu z Nazjanzu i św. Grzegorzu z Nyssy to już kolejny Święty, który pochodził z Kapadocji, gdzie kiedyś Kościół był w stanie swego najpełniejszego rozwoju.
Tęskniąc za życiem bogobojnym, Teodozy opuścił rodzinne strony i udał się w podróż do Syrii, gdzie spotkał się ze św. Symeonem Słupnikiem. Nawiedził też w Ziemi Świętej miejsca uświęcone działalnością i męką Chrystusa. Osiadł tam jako pustelnik w jaskini położonej na szlaku z Jerozolimy do Betlejem. Niedługo zaczęli gromadzić się przy nim uczniowie. Mnisi zaadoptowali na swoje mieszkania okoliczne pieczary skalne. Święty wystawił w pobliżu nich domy dla pielgrzymów oraz warsztaty, by mnisi mieli zajęcie. Tak powstało miasteczko mnichów. Z czasem Teodozy miał tak wielu uczniów, że musiał wystawić oddzielne pawilony dla pielgrzymów o różnych narodowościach: Palestyńczyków, Greków, Syryjczyków, Ormian. W roku 494 patriarcha Jerozolimy, Salustiusz, powierzył Teodozemu (Teodozjuszowi) opiekę nad wszystkimi eremami Ziemi Świętej. Nad pustelnikami Palestyny powierzył zaś pieczę św. Sabie. Obaj święci żyli ze sobą w wielkiej przyjaźni.
W owym czasie wybuchła herezja monofizytów, którzy twierdzili, że Pan Jezus miał tylko jedną naturę, Boską, nie posiadał natomiast, jak to głosi Kościół, oddzielnej natury ludzkiej. Sobór powszechny, zwołany przez papieża św. Leona I Wielkiego do Chalcedonu w 451 roku, potępił błędy monofizytów. Ci mieli jednak potężnego sprzymierzeńca w cesarzu Anastazym, który rozpoczął prześladowanie wyznawców prawowiernej wiary. Ofiarą prześladowań padł także ówczesny patriarcha Konstantynopola, Eliasz. Cesarz chciał dla nowej herezji pozyskać klasztory palestyńskie, licząc się z ich liczbą i znaczeniem. Przeciwstawił się temu jednak stanowczo Teodozy. Jako już 90-letni starzec osobiście obchodził wszystkie klasztory, by przestrzec je przed herezją i zachęcić do wierności orzeczeniom soboru. Cesarz skazał go za to na wygnanie. Po śmierci cesarza Teodozy powrócił jednak do swoich synów duchownych. Zmarł w wieku 105 lat.
Jego ciało pochowano ze czcią w grocie Trzech Króli, gdzie według podania Święta Rodzina miała przyjąć Magów. Arabowie do dziś nazywają to miejsce Deir Dosi, czyli "Klasztorem św. Teodozego". Klasztor przetrwał szczęśliwie do wieku XV. W stanie ruiny przejął go od beduinów w roku 1900 prawosławny patriarcha Jerozolimy i osadził tam mnichów prawosławnych.
Teodozy otrzymał zaszczytny tytuł i przydomek Cenobiarchy, czyli "ojca wielu klasztorów". Jego żywot zostawił potomnym jego uczeń, Teodor, biskup miasta Petra.

Boże, Ty widzisz, że wskutek naszej słabości upadamy w grzechy, okaż nam swoje miłosierdzie * i spraw, aby przykłady Twoich świętych odnowiły w nas miłość ku Tobie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:33
autor: Benedykt Krakowski
12 I 2026 r.


Wspomnienie św. Elreda z Rievaulx, opata


Elred (Aelred) urodził się w 1110 r. w Hexham w Northumberland w rodzinie kapłana Eilafa, opiekuna sanktuarium w Hexham (w tamtych czasach celibat jeszcze nie obowiązywał). Ojciec wysłał go na dwór króla Szkocji Dawida I (późniejszego świętego), by spędził tam kilka lat. Został majordomusem. Około 1134 r. opuścił jednak dwór i wstąpił do opactwa cystersów w Rievaulx.
Został opatem nowego klasztoru cystersów w Revesby, a w roku 1147 opatem samego Rievaulx, a tym samym przełożonym wszystkich cystersów w Anglii. Większość swego życia spędził w tym właśnie klasztorze. Za jego czasów bardzo wyraźnie rozrósł się on i liczył ok. 600 mnichów. Elred odbywał coroczne wizyty w innych klasztorach cysterskich na terenie Anglii i Szkocji; odwiedził także Citeaux i Clairvaux. Podróże te odbiły się na jego zdrowiu; pod koniec życia cierpiał na bardzo bolesną, choć nie zidentyfikowaną chorobę (być może był to artretyzm lub choroba nerek). Był znany ze swojej wstrzemięźliwości - mówiono o nim, że bardziej przypomina ducha niż człowieka. Jego dar niezwykłej wymowy przyniósł mu miano "św. Bernarda północy".
Napisał wiele ważnych dzieł z zakresu duchowości; w naszych czasach najbardziej znany z nich to wzorowany na Cyceronie traktat O przyjaźni duchowej. Napisał też kilka dzieł historycznych, dwa z nich dedykując królowi Anglii Henrykowi II, doradzając mu, jak być dobrym królem. Do XX w. Elred był znany raczej jako średniowieczny historyk, autor Życia św. Edwarda, króla i wyznawcy. Korespondował też z wieloma wybitnymi mężami swego czasu, niestety korespondencja ta nie zachowała się.
Elred zmarł 12 stycznia 1167 r. w Rievaulx i został pochowany w kapitularzu klasztornym. Jego grób natychmiast został otoczony kultem, który w 1476 roku został zatwierdzony przez kapitułę generalną cystersów. Wcześniej, w 1191 r., nastąpiło przeniesienie jego relikwii.

Boże, Ty sprawiłeś, że święty Elred, opat, stał się wszystkim dla wszystkich, * spraw, abyśmy za jego przykładem z oddaniem służyli braciom w duchu jedności i pokoju. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:38
autor: Benedykt Krakowski
13 I 2026 r.


Wspomnienie bł. Weroniki Nagroni, mniszki


Weronika urodziła się w 1445 r. w Binasco (Lombardia we Włoszech). Pochodziła z bardzo ubogiej, wieśniaczej rodziny. W 1466 r. jako 22-letnia dziewczyna wstąpiła do surowego klasztoru sióstr augustianek św. Marty w Mediolanie, gdzie pozostała do śmierci. W tym klasztorze nauczyła się czytać i pisać, a przede wszystkim poznawać i kochać Boga. Była mistyczką. W kontemplacji była tak zaawansowana, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Duch Święty obdarzył ją szczególnymi darami i Bożą mądrością. Radzono się jej nawet w bardzo trudnych i zawiłych sprawach. Otrzymała dar proroctwa i czytania w sercach ludzkich. Naglona natchnieniem Bożym, udała się do Rzymu, aby błagać o zmianę postępowania papieża Aleksandra VI, który złym przykładem swojego prywatnego życia wiele zła wyrządził Kościołowi Chrystusowemu.
Weronika zmarła w klasztorze 13 stycznia 1497 r. w wieku 52 lat. Pochowano ją w kościele zakonnym, a kiedy klasztor został zlikwidowany, relikwie przeniesiono do jej rodzinnej wioski - Binasco. Papież Leon X zezwolił na jej kult (1518), a potwierdził go papież Aleksander VIII w 1690 roku.

Wysłuchaj nas, Boże, nasz Zbawicielu, i spraw, abyśmy obchodząc z radością wspomnienie błogosławionej Weroniki, dziewicy, * nauczyli się służyć Tobie z miłością. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:43
autor: Benedykt Krakowski
14 I 2026 r.


Wspomnienie św. Feliksa z Noli, prezbitera


Feliks żył w III w. Informacje na jego temat znamy z pism jego rodaka, św. Paulina z Noli (353-431), który zawdzięczał mu swoje nawrócenie i napisał na jego cześć kilka poematów.
Feliks był Syryjczykiem, synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu. Tam urodzili się jego synowie. Feliks poświęcił się służbie Bożej, a jego brat obrał po ojcu zawód legionisty-żołnierza.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Biskup Noli, Maksym (późniejszy święty), opuścił wówczas potajemnie diecezję, cały ciężar jej prowadzenia oddając w ręce Feliksa. Ten wkrótce został aresztowany i uwięziony. Według relacji św. Paulina - Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa. Zmarł 14 stycznia około 260 roku, opłakiwany przez wszystkich. Chociaż zmarł śmiercią naturalną, określany był mianem męczennika przez św. Grzegorza z Tours; św. Augustyn nazywał go jednak wyznawcą.
Grób Feliksa w Cimitile pod Noli stał się szybko ośrodkiem pielgrzymkowym. Nad tym grobem został uzdrowiony św. papież Damazy, o czym zaświadczył w poemacie napisanym na cześć świętego Feliksa. Kult Feliksa był również żywy w Rzymie, w bazylice in Pincis. Jest patronem miasta Nola i opiekunem zwierząt domowych. Św. Feliksa wzywa się, aby chronił przed krzywoprzysięstwem, kłamstwami, fałszywymi świadkami i chorobami oczu.

W ikonografii przedstawiany jest w towarzystwie anioła. Obok niego pająk - symbol roztropności, ostrożności, ocalenia - bowiem otwór studni, gdzie św. Feliks spędził kilka miesięcy, był osłonięty pajęczyną, która ochroniła go przed prześladowcami.

Boże, Światło i Pasterzu wiernych, Ty postawiłeś świętego Feliksa na czele Twojego ludu, aby go karmił słowem i kształtował własnym przykładem, spraw, abyśmy za jego wstawiennictwem zachowali wiarę, której nauczał * i szli drogą, którą wskazywał. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek

Re: Sankt-Hedwigs-Kathedrale (Katedra św. Jadwigi)

: 24 sty 2026, 13:48
autor: Benedykt Krakowski
15 I 2026 r.


Wspomnienie świętych Maura i Placyda, uczniów św. Benedykta


Maur urodził się w roku 512 jako syn senatora Ekwicjusza. Był pierwszym uczniem św. Benedykta z Nursji. Jego imię jest wspomniane w biografii św. Grzegorza Wielkiego. Jest tam nazwany pierwszym oblatem. Jego ojciec oddał go do klasztoru jako młodego chłopca w 522 r., aby wyrósł w atmosferze życia zakonnego.
Święty Grzegorz relacjonuje także historię św. Placyda, mnicha, syna senatora Tertuliusza, który podczas nabierania wody wpadł do jeziora i znalazł się daleko od brzegu. Podczas modlitwy w swojej celi św. Benedykt zobaczył tę scenę i wysłał Maura, by uratował Placyda. Maur natychmiast posłuchał polecenia mistrza. Tradycja przekazuje, że po wodzie doszedł do tonącego, nie zauważając nawet tego faktu, i za włosy przyciągnął go do brzegu, samemu wcale nie tonąc. Maur przypisywał ten cud modlitwom św. Benedykta; Benedykt jednak uważał, że był on możliwy jedynie dzięki posłuszeństwu Maura.
Kiedy Benedykt przeniósł się na Monte Cassino około 525 r., uczynił Maura nadzorcą klasztorów w Subiaco.
Maur jest przyzywany jako orędownik w przeziębieniach. Placyd natomiast przez wieki był uważany za męczennika. Mał ponieść śmierć męczeńską napadnięty przez Saracenów. Okazało się jednak (dopiero w połowie XX w.), że było to zafałszowanie historii dokonane przez Piotra Diakona.

Boże, Ty w świętych Maurze i Placydzie dałeś nam podziwu godny wzór życia mniszego, spraw, abyśmy wstępowali w ich ślady * i mogli być uczestnikami ich nagrody. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Obrazek