
Schichau-Werft Danzig to stocznia w Gdańsku, funkcjonująca od roku 1891, założona przez Ferdinanda Schichaua. Jest jedną z najważniejszych stoczni budujących okręty w Niemczech. Powstają w niej statki oceaniczne, okręty wojenne i wielkie statki pasażerskie. Niemiecki przemysłowiec Ferdinand Schichau (1814–1896) utworzył w 1854 stocznię w Elblągu. Ponieważ stocznia dobrze prosperowała, ale w miarę rozwoju zakładu położenie Elbląga nad rzeką stało się przeszkodą, tamującą możliwość budowy większych statków i okrętów, Schichau zdecydował otworzyć filię swojego przedsiębiorstwa w Gdańsku. 14 lutego 1889 zakupił w Gdańsku teren o powierzchni 50 ha, w sąsiedztwie Stoczni Cesarskiej i linii kolejowej. Nierówny i bagnisty teren wymagał niwelacji, podwyższenia i umocnienia. W 1890 r. Schichau przystąpił do budowy zakładu, która szła sprawnie. W pierwszym etapie wybudowano dwie pochylnie i basen wyposażeniowy, później zakład się rozwinął. Stocznia kooperowała z zakładem elbląskim. Już w 1891 wyposażono w stoczni kadłub torpedowca „Pelican” dla Austro-Węgier, zbudowany w Elblągu.
Stocznia w Gdańsku oficjalnie rozpoczęła działalność w styczniu 1892. Pierwszym okrętem zbudowanym w niej od początku była korweta „Gefion” dla marynarki Niemiec, zwodowana w obecności cesarza Wilhelma II 31 maja 1893.
Stocznia szybko zyskała liczne zamówienia Marynarki Cesarskiej na okręty oraz armatorów prywatnych na duże statki handlowe. Od 1903 budowano też na eksport – głównie dla Rosji i państw skandynawskich. Na jej korzyść działała tania siła robocza na wschodzie ówczesnych Niemiec. W efekcie, przedsiębiorstwo Schichaua stało się na przełomie XIX i XX w. największą niemiecką stocznią prywatną, obok Germaniawerft Kruppa w Kilonii.
Jako pierwsze duże okręty zbudowano pancerniki „Kaiser Barbarossa” i „Wettin”. W 1908 wodowano krążownik lekki „Kolberg”, jako pierwszy okręt napędzany turbinami parowymi zbudowanymi przez przedsiębiorstwo Schichaua. W 1915 zwodowano największy okręt tam zbudowany – drednot „Baden” (wyporność 32.200 ton). W 1917 zwodowano kadłub jeszcze większego krążownika liniowego „Graf Spee” (35.300 t), który jednak nie został ukończony.
W 1905 r. na terenie stoczni stanął żuraw pływający Długi Henryk z charakterystycznym, mocno zakrzywionym ramieniem. W styczniu 1914 przy basenie wyposażeniowym stoczni stanął wielki, charakterystyczny dźwig, zwany młotowym, o wysokości 60 metrów i nośności 250 ton. Umożliwiał on przenoszenie na budowany statek dużych elementów i stał się charakterystycznym elementem panoramy miasta.



