Port morski w Rüstringen jest na ten moment głównym portem eksportowym Oldenburga. Posiada on siedem doków, w tym jeden przystosowany do obsługi statków współczesnych, a sześć do statków epokowych. Miasto i port ma w przyszłości połączyć ze stolicą WKO linia kolejowa, aby usprawnić przewóz towarów i ludzi.
Port należy do spółki Telexia Deutschland AG. Jest on otwarty na prowadzenie usług także dla podmiotów spoza Oldenburga, z całego Cesarstwa.
W weekend do portu przybył zakupiony poza Oldenburgiem holownik. Będzie on służył pomocą większym okrętom przy wpływaniu do portu/wypływaniu, trzymając się prawidłowego toru wodnego. Oprócz tego będzie służył przy bieżących robotach utrzymaniowych.
Do portu przybyła także zrekrutowana grupa kilkunastu robotników, którzy będą pracować jako dokerzy. Część z nich ma już pewne doświadczenie w tego typu pracach, większość musi jednak zostać przeszkolona od podstaw.
W rozpoczętym już tygodniu urzędnicy portu odbyli konferencję z władzami miasta i przedstawicielami Telexii. Tematem rozmów były plany wybudowania w okolicach portu magazynu wraz z bocznicą kolejową, w celu składowania towarów, oczekujących na rozdział i dalszy załadunek.
W mijającym tygodniu drogą kolejową sprowadzono do Oldenburga materiały budowlane, w tym elementy stalowe, które następnie ciężarówkami przewieziono do portu. Na wyznaczonej działce rozpoczęły się roboty ziemne. Nowo budowany magazyn ma być dwupiętrowy, przy czym parter ma mieścić kwatery do przechowywania towarów i materiałów sypkich, drobnych, zaś na piętrze znajdzie się miejsce dla towarów bardziej masowych i jednostkowych.
Dzisiaj do portu wpłynął okręt "Exartenia" hasselandzkiego armatora Naviunerta, przywożąc m.in. zaopatrzenie dla tutejszej misji gospodarczej, blachę miedzianą oraz rury stalowe.
Do portu zawinął dzisiaj masowiec "Simon Nequarte", który przywiózł z Cyberii hasselandzkiej węgiel koksowy, wykorzystywany m.in. w hutach. Załoga okrętu pozostanie w porcie przez nieco ponad tydzień w oczekiwaniu na nowy ładunek, a także aby odpocząć. "Nequarte" jest jednym z dziesięciu statków armatora Naviunerta.
Dziś z portu w Rüstringen wypłynął statek handlowy SMS "Kaiser August", który wyruszył w rejs do portu w Angemoncie, znajdującego się w Hasselandzie. Na pokładzie znajduje się 6 500 ton stali, które mają zostać dostarczone do tamtejszych zakładów przemysłowych. Załoga statku przewiduje dotarcie do celu za około tydzień, (realnie jutro, bądź w najbliższych dniach) pod warunkiem sprzyjających warunków pogodowych. "Kaiser August" jest jednym z kluczowych statków handlowych obsługujących szlaki między Rzeszą Niemiecką a Hasselandem.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Dziś do Portu morskiego w Rüstringen w Wielkim Księstwie Oldenburga przypłynęły włoskie galery, które przybyły w konwoju z Cesarstwa Bizantyńskiego. Na pokładzie znajdował się pokaźny ładunek zboża, a poza tym galery były wypełnione po brzegi wyrobami rzemieślniczymi, tkaninami, jedwabiem, oliwkami oraz winem z Grecji. Konwój statków handlowych Bizancjum wyruszył już jakiś czas temu z Portu Teodozjusza. Jest to pierwsza misja handlowa, której celem było Cesarstwo Niemieckie. Miejmy nadzieję, że nie ostatnia. Pozdrawiamy niemieckich kupców i handlarzy i polecamy wypatrywać kolejnych konwojów.
Z portu w Rüstringen wypłynął niedawno niemiecki transportowiec, solidny drewniany okręt kupiecki, wypełniony po brzegi wartościowym ładunkiem. Na jego pokładzie znajdują się tysiące żelaznych mieczy oraz hełmów, a także żelazo w czystej postaci, które już wkrótce wesprą formujące się oddziały wojskowe Cesarstwa Bizantyjskiego. To wsparcie zbrojeniowe jest wyrazem rosnącej współpracy między dwoma cesarstwami i praktyczną realizacją zawartej wcześniej umowy handlowej.
Okręt, prowadzony przez doświadczonych marynarzy, obrał kurs na Konstantynopol, gdzie zacumuje w Portus Theodosiacus, słynnym porcie cesarskim. Stamtąd ładunek zostanie przekazany w ręce bizantyjskich dowódców wojskowych, którzy rozdysponują go zgodnie z potrzebami obronnymi Cesarstwa.
Morza i wiatry sprzyjają naszej wyprawie – oby podróż przebiegła pomyślnie, a żelazo, które wyruszyło z ziem niemieckich, stało się tarczą i mieczem dla obrońców Konstantynopola.
/-/ Sanctitas Vestra Albertus
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc. etc
Mamy nadzieję, że ładunek załadowany w naszym porcie dotarł pomyślnie. Dla nas jest to zebranie nowych doświadczeń w obrocie ładunkami epokowymi. Czy @Aleksy I Komnen zgłasza jeszcze zapotrzebowanie na jakiś materiał wojskowy?
Wieczorem 7 kwietnia u wejścia do portu pojawił się statek towarowy "Julia Rudens", który przypłynął z portu Batog w Skarlandzie. Statek wiezie kilkaset samochodów osobowych, a także ładunki rur miedzianych i blach stalowych. Poza kilkunastoma członkami załogi, na statku znajduje się kilku pracowników armatora, firmy OrientGate, którzy załapali się jako pasażerowie do Osieka.
Po dłuższej chwili oczekiwania, na statek przybył pilot portowy, który poprowadził go przez kotwicowisko na wyznaczone nabrzeże. Tam rozpoczęto wyładunek blach z ładowni na najniższym pokładzie. W kolejnym dniu statek wypłynie w dalszą drogę na Kompas.