Strona 6 z 9

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 09 lip 2024, 16:47
autor: Friedrich von Baden
Właśnie myślę, że w naszym cesarstwie powinniśmy rozważyć wprowadzenie lotniskowca do służby. W Końcu w realu były różne takie plany, pomysły. W Badenii mam zakłady Dorniera, czyli producenta można powiedzieć lotnictwa morskiego. Więc moglibyśmy na potrzeby zabawy, narracji, naszego cesarstwa uznać, że jesteśmy w stanie zbudować lotniskowiec, a ja, że mogę stworzyć dla marynarki lotnictwo. :)

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 09 lip 2024, 20:03
autor: Karl von Wettin
Ja mam konglomerat stoczniowy plus fabrykę armat więc się dogadamy

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 10 lip 2024, 12:39
autor: Albert Fryderyk de Espada
To może skoro już chcecie zastępować starsze okręty można by je jeszcze wykorzystać. Wybrać jedne albo dwa stare liniowce i przekonwertować je właśnie na lotniskowce.

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 10 lip 2024, 19:17
autor: August von Hohenzollern
Myślę, że flota Cesarska w dużym stopniu poszłaby głównie w okręty podwodne.
Pancerników Krążowniki i inne drobniejsze były zachowane w jakiejś części.
Proszę zwrócić uwagę, że oprócz jednego potężnego wypadu floty austro węgierskiej na Włochy i bitwy jutlandzkiej wielkie okręty stały w portach

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 10 lip 2024, 20:17
autor: Albert Fryderyk de Espada
August von Hohenzollern pisze: 10 lip 2024, 19:17 Myślę, że flota Cesarska w dużym stopniu poszłaby głównie w okręty podwodne.
Pancerników Krążowniki i inne drobniejsze były zachowane w jakiejś części.
Proszę zwrócić uwagę, że oprócz jednego potężnego wypadu floty austro węgierskiej na Włochy i bitwy jutlandzkiej wielkie okręty stały w portach
W zasadzie fakt, z dużych bitew na morzu bitwa jutlandzka czy bitwa na ławicy Dogeg były jedynymi przykładami ale warto nie zapominać o takich bitwach jak Coronel, Falklandy, Helgoland gdzie może rozmach był mniejszy ale na pewno były to ważne bitwy.
W przypadku Cesarstwa Niemieckiego z reala takim motorem napędowym do budowy kolejnych wielkich okrętów był sam cesarz który wręcz ubóstwiał więc zdrowo można założyć że gdyby II Rzesza przetrwała kontynuowano by rozbudowę wielkich okrętów liniowych ale to czyste domysły.
W zasadzie realnie Niemcy zorientowały się że nie wygrają wojny na morzy okrętami nawodnymi po może i udanej ale bardzo kosztownej kampanii w Norwegii oraz utraty Bismarka już na jego pierwszym bojowym rejsie.

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 11 lip 2024, 14:25
autor: Friedrich von Baden
Albert Fryderyk de Espada pisze: 10 lip 2024, 12:39 To może skoro już chcecie zastępować starsze okręty można by je jeszcze wykorzystać. Wybrać jedne albo dwa stare liniowce i przekonwertować je właśnie na lotniskowce.
Myślałem nad tym, aby może starsze okręty oddać w większości Rusowii, część zachować jako okręty pomostowe, szkolne, a później wprowadzać do marynarki nowe okręty, które technicznie, technologicznie pasowałyby do lat 20. XX wieku.
Wiem, że już lekko tam chyba cesarz rok temu coś zmieniał z tą marynarką, jednak jakoś nadal nie do końca mi to pasuje. Wolałbym aby może na marynarka poszła nieco bardziej do przodu, może też nieco wyszła poza ramy poza historię. W końcu u nas mamy lata 20. XX wieku i mamy nadal Cesarstwo Niemieckie, mamy w pewnym sensie alternatywną historię.

Co do kwestii struktury marynarki, oraz okrętów, ich roli, to może nie jestem jeszcze w pełni historykiem z wykształcenia ale co nieco wiem, co nieco słyszałem po różnych kanałach YouTube zajmujących się historią, szczególnie tutaj II Wojną Światową, i muszę powiedzieć, że okręty podwodne nie zbawiły III Rzeszy, a wręcz można powiedzieć, że były lekkim utrapieniem dla państwa niemieckiego, bo zużywały potężne ilości stali, która mogła spokojnie pójść na okręt typu Bismarck, albo na dywizję czołgów. Więc zachowajmy umiar.

Kolejną sprawą, o której zresztą cesarz wspomniał to struktura organizacja tej marynarki.
Wiadomo to musi być konkretna organizacja. Obecni to wygląda tak, że mamy;
- 3 eskadry pancerników
- 1 eskadrę krążowników ciężkich
- 3 eskadry krążowników lekkich
- krążowniki lekkie do zadań specjalnych (nie są w żadnym związku operacyjnym, organizacyjnym)
- 13 Flotylli torpedowców

WOW... Nie wiem na jakim poziomie jest eskadra. Może pokażę co znalazłem na Wikipedii jeśli chodzi o organizację marynarki...
obraz_2024-07-11_130329404.png
obraz_2024-07-11_130329404.png (14.29 KiB) Przejrzano 750 razy
Chciałbym wiedzieć jak wygląda organizacja marynarki. Bo w siłach lądowych mamy wszystko jasne Jest armia-korpusy-dywizje-pulki-(potem jakieś pododdziały itd.) Lotnictwo nie istnieje. Marynarka niby jest, ale organizacji nie ma. Ja wiem, że chcielibyśmy być wielcy itd. Ale patrząc prawdzie w oczy, to żadnej wojny nie ma i nie będzie. Wojsko to jest tylko taki dodatek w mikronacjach. Fajnie, aby było dobrze zrobione aby dobrze się prezentowało, aby mogło paradować itd. Do tego potrzebna jest dobra organizacja. A tutaj z całym szacunkiem do państwa ale u nas to jest permanentny remont, jest jakiś nieporządek. Z całym szacunkiem, no ale wojsko w MAW wydaje się lepiej uporządkowane. (Co prawda nie mają lotnictwa i za to troszkę hańba). Plus mają przestarzałą marynarkę, bo używają jedynie historycznych okrętów. Jednak mimo wszystko, wspomnienia z tamtego wojska mam dobre. Choć wiadomo zawsze można by coś poprawić itd.

Zatem wracając do sedna sprawy. Proponowałbym zrobić nową Flotę Cesarską. Składałby się ona z 2 do 4 Flotylli okrętów. Całkowity reset. Zostawiamy sobie kilka okrętów póki co, resztę proponuję sprzedać Rusowii. Dzięki temu oni coś zyskają, my zyskamy pieniądze w MBP, do tego oni zyskają posty, my zyskamy posty. Część obecnych, ale jedynie najlepszych okrętów moglibyśmy sobie zostawić, aby były jako okręty takie "tymczasowe/pomostowe" lub/i jako okręty szkolne. Nowa marynarka, nowa flota, już taka z prawdziwego zdarzenia składałaby się z okrętów powiedzmy odpowiadającym okrętom Reichsmarine. Nowe statki byłyby budowane wedle technologii z lat 20. XX wieku.
Nowa marynarka, flota powinna składać się z:
1. Lotniskowce / Flugzeugträger
- typu Graf Zeppelin

2. Stare przeddrednoty / Linienschiffe
- Tutaj byłyby najlepsze okręty z posiadanych obecnie

3. Krążowniki lekkie / Leichte Kreuzer
- typu Emden (w realu zbudowany jeden okręt, ale my możemy kilka)
- typu K (Königsberg)

4. Żaglowce szkoleniowe / Segelschulschiffe
- Korweta Szkolna SMS Gneisenau (Obecny okręt szkoleniowy [Bardzo stary, bo zdaje się, że jeszcze z XIX wieku])
- Segelschulschiff "Niobe"
- Segelschulschiff "Gorch Fock"

5. Torpedowce / Torpedoboot
- typu 1923 (Möwe)
- typu 1924 (Wolf)

6. Okręty podwodne (U-Booty) / U(ntersee)boote
- typu UB III
- typu UC III

Dlaczego nie ma pancerników. Bo Flota niemiecka nie budowała praktycznie żadnych pancerników w latach 20, zaś pancerniki z lat 30 byłyby powiedzmy zbyt potężne. Jedynymi pancernikami, będą pancerniki pierwszo wojenne, które byłyby najmłodszymi, najlepszymi i nadawałyby się do służby. W moim koncepcie floty nie ma krążowników ciężkich, bo również jak wspomniałem nie były budowane. Nie ta tez nagle co tworzyć miliona różnych typów rodzajów okrętów i ich klas. Wiadomo, dla pasjonatów to będzie super, ale dla mikronautów, dla po prostu zwykłej organizacji itd...niekoniecznie. Co do okrętów podwodnych, to Ces. niemieckie miało ich sporo, potem III Rzesza miała ich sporo a i tak #@^***.. zrobiły... tylko ludzi wkurzali... surowce marnowali... a konwojów do ZSRR i Wielkiej Brytanii i tak ostatecznie nie powstrzymali i niestety ale nieograniczona wojna morska nie wypaliła. Zatem proponuję zachować dwa dobre typy okrętów z IWŚ, tzn. Okręty podwodne typu UB III, oraz Okręty podwodne typu UC III. Pierwsze to zdaje się zwykłe okręty podwodne do niszczenia okrętów, drugie, służą jako podwodne stawiacze min. Z tego co widziałem, to niemieckie konstrukcje międzywojenne okrętów raczej zaczynają się w latach 30, dotyczą III Rzeszy więc, panowie nieco nie wybiegajmy aż tak daleko w przyszłość.
Niszczycieli nie dodałem, bo ich nie miało za bardzo cesarstwo niemieckie. Znaczy mieli, ale albo na początku wojny światowej były małe słabe, albo pod koniec nawet nie wzięli udziału w walkach, potem porzucone ich projekty itd. A okrętów zbudowanych przez zbrodniczy reżim Hitlera, nie będziemy w naszej flocie mieć. Z resztą mamy torpedowce, które mają zastąpić niszczyciele.
Mam nadzieję, że moja wizja co do typów rodzajów okrętów jest jasna. Jeśli macie ewentualnie jeszcze jakiś pomysł na przykład typ jakieś okrętu, który by tutaj pasował, to zapraszam.
Pozostanie nam kwestia stworzenia organizacji, "piramidki"/"drzewka". A później zrobimy odpowiedni dział, oraz wątki odpowiadające poszczególnym jednostkom organizacyjnym marynarki. Opiszemy ładnie okręty, lub też raczej dany typ okrętu, tak jak to sugerował Pan @Albert Fryderyk de Espada. Wtedy będziemy mieli piękną marynarkę i moja dusza będzie spokojna.
Damy radę?
Obrazek

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 11 lip 2024, 22:30
autor: Zygmunt Szuman
Podoba mi się pomysł książęcych reform w armii. Co do kwestii jakie okręty zostawić, to myślę, że najlepiej najlepsze jakie mamy tj. Pancerniki typu Bayern (1916), Pancerniki typu König (1914). Okręty te mają 10 lat lub mniej. Myślę, że mogą cały czas nadawać się do służby. Myślę, że moglibyśmy też zachować dla siebie Pancerniki typu Kaiser (1911). Mogą służyć jako okręty szkoleniowe.
Resztę czyli Pancerniki typu Helgoland, Pancerniki typu Nassau, Pancerniki typu Deutschland, sprzedałbym Rusowii jeśli by zechciała, a jak nie to na żyletki.

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 12 lip 2024, 21:38
autor: August von Hohenzollern
Po pierwsze w latach 20 i 30 nie budowano dużych okrętów bp był zakaz państw alianckich. Po drugie okręty nawodne mniej działały niż pkrety podwodne. MP Amiral graf Spacer zatopił tylko 9 statków, a potem dorwała go flota brytyjska i musia się zatopić.
Bismarck i Tirpitz osiagleli jeszcze mniej.
Natomiast prze 3 lata okrętu podwodne były postrachem morz.
Też na okręty podwodne szło mniej stali niż na nawodne.
Reasumując myślę że warto zachować w części Flotyllę nawodna, alxtez rozbudować flotę podwodna i to nie tylko nojowa ale i zaopatrzenia tzw dojne krowy. W II ws Niemcy mieli ich parę i szybko zostały zatopione przez aliantow, ale w między czasie dostarczyły dużo produktów okrętom bojowym
Wyrwaliscie mnie z przyjęcia więc posze trochę chaotycznie przepraszam

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 12 lip 2024, 22:17
autor: Friedrich von Baden
August von Hohenzollern pisze: 12 lip 2024, 21:38 Po pierwsze w latach 20 i 30 nie budowano dużych okrętów bp był zakaz państw alianckich. Po drugie okręty nawodne mniej działały niż pkrety podwodne. MP Amiral graf Spacer zatopił tylko 9 statków, a potem dorwała go flota brytyjska i musia się zatopić.
Bismarck i Tirpitz osiagleli jeszcze mniej.
Natomiast prze 3 lata okrętu podwodne były postrachem morz.
Też na okręty podwodne szło mniej stali niż na nawodne.
Reasumując myślę że warto zachować w części Flotyllę nawodna, alxtez rozbudować flotę podwodna i to nie tylko nojowa ale i zaopatrzenia tzw dojne krowy. W II ws Niemcy mieli ich parę i szybko zostały zatopione przez aliantow, ale w między czasie dostarczyły dużo produktów okrętom bojowym
Wyrwaliscie mnie z przyjęcia więc posze trochę chaotycznie przepraszam
WCM, spokojnie. Proszę balować. A w wolnym czasie dopiero pisać.

Po drugie, przez ostatnie dni studiowałem marynarkę cesarstwa, a także to co z niej zostało po wojnie. Znam już stan jaki mamy. Oczywiście zachowamy okręty nawodne, czy podwodne. Ale chodzi o to, że przygotowałem listę okrętów, które są dziedzictwem Cesarstwa Niemieckiego i są na tyle nowoczesne i dobre, że musza zostać i będziemy ich robić więcej. A są takie, które są już starsze, wojnę przetrwały i mamy je na stanie i wobec umowy z Rusowią na dostarczenie okrętów, damy im te nasze słabsze pierwsze drednoty i przeddrednoty jako okręty pomostowe, aby się szkolili itd. :)
Nie ucierpimy. A wręcz powiedziałbym, że to mi dodaje energii i chęci do działania... :D

Re: Sztab Marynarki Wojennej

: 02 sie 2025, 19:26
autor: Friedrich von Baden
Dawno nie było, żadnej rozmowy w temacie marynarki. Szkoda, że tylko ja się tym tematem interesowałem, ale może być tak, że samemu zrobię tę marynarkę. Jak pisałem nasza marynarka powinna składać się z pewnych dobrych okrętów pierwszo wojennych, które przetrwały, a nawet jeśli nie to i tak bym je odrodził. A do tego okręty międzywojenne, plus ewentualnie zgłoszone konstrukcje już nasze wirtualne, alternatywne, o ile by były.
1. Lotniskowce / Flugzeugträger
- typu Graf Zeppelin

2. Stare pancerniki / Linienschiffe
- typu Bayern
- typu König

2a. Stare Krążowniki liniowe / Schlachtkreuzer
- typu Mackensen

3. Krążowniki lekkie / Leichte Kreuzer
- typu Cöln
- typu Emden (w realu zbudowany jeden okręt, ale my możemy kilka)
- typu K (Königsberg)

4. Żaglowce szkoleniowe / Segelschulschiffe
- Korweta Szkolna SMS Gneisenau (Obecny okręt szkoleniowy [stary z XIX w.])
- Segelschulschiff "Niobe"
- Segelschulschiff "Gorch Fock"

5. Torpedowce / Torpedoboot
- typu 1923 (Möwe)
- typu 1924 (Wolf)

6. Okręty podwodne (U-Booty) / U(ntersee)boote
- typu UB III
- typu UC III
Pisze o tych typach i je wymieniam ponieważ już w poprzednie wakacje 2024 proponowałem Rusowii umowę na stworzenie im marynarki. W myśl tamtej umowy, to w stoczniach cesarstwa zostałyby wyprodukowane
- Pancerniki typu Bayern (1916) – 4 okręty
- Krążowniki liniowe typu Mackensen (1917) – 4 okręty
- Krążowniki lekkie typu Cöln (1916-18) – 4 okręty
- Krążownik lekki typu Emden (1925) – 4 okręty
- Torpedowce typu 1923 (Möwe) – 4 okręty
- Torpedowce typu 1924 (Wolf) – 4 okręty
- Niszczyciele typu H 145 – 3 okręty
- Okręty podwodne typu UB III – 10 jednostek
- Okręty podwodne typu UC III – 10 jednostek
Te okręty otrzymałaby Rusowia, ale do czasu zanim te okręty powstaną to rusowscy marynarze trenowali i szkoliliby się w Niemczech na naszych obecnych okrętach, właśnie typu Bayern, typu Mackensen, typu Cöln itd. Przy czym nie wiem czy te niektóre okręty co o nich piszę to istnieją czy zostały zatopione przez IWŚ. Ale można by uznać że nie zatonęły te okręty, których potrzebujemy.
Nie zatonęły również te, które zamierzamy przekazać Rusowii jako jednostki pomostowe.
Okręty pomostowe dla Rusowii:

Pancerniki typu Helgoland (1911) – 4 jednostki
SMS "Helgoland", 1909
SMS "Ostfriesland", 1909
SMS "Thüringen", 1909
SMS "Oldenburg", 1910
Pancerniki typu Nassau (1908) – 4 jednostki
SMS „Nassau”, 1908
SMS "Posen", 1908
SMS "Rheinland", 1908
SMS "Westfalen", 1908
Pancerniki typu Deutschland (1906-08) – 2 jednostki
SMS "Deutschland", 1904
SMS "Hannover", 1905
SMS "Schlesien", 1906
SMS "Schleswig-Holstein", 1906
Krążownik liniowy typu Seydlitz (1912) – 1 jednostka
SMS "Seydlitz", 1912
Krążowniki liniowe typu Moltke (1910) – 1 jednostka
SMS "Moltke", 1910
Krążowniki liniowe typu Von der Tann (1909) – 1 jednostka
SMS "Von der Tann", 1909
Krążowniki lekkie typu Königsberg (1915) – 4 jednostki
SMS „Königsberg II”, 1915
SMS "Karlsruhe", 1915
SMS "Emden II", 1916
SMS "Nürnberg", 1916
Krążowniki minowe typu Brummer (1915) - 2 jednostki
SMS "Brummer", 1915
SMS "Bremse", 1915
Torpedowce typu A 56 (1917) – 4 jednostki
„A 59”
„A 64”
„A 68”
„A 80”
Niszczyciele typu 1911 (serii V 1, G 7 i S 13) – 13 jednostek
V 1,
V 2,
V 3,
V 5,
V 6,
G 7,
G 8,
G 10,
G 11,
S 18,
S 19,
S 23,
S 24,
Trałowce typu FM – 10 jednostek
Okręt podwodny SM U-A (1914) – 1 jednostka
SM U-A
Okręty podwodne typu U-31 (1914) – 4 jednostki
SM U-33
SM U-35
SM U-38
SM U-39
Okręty podwodne typu UB II (1915) – 10 jednostek
SM UB-21
SM UB-23
SM UB-24
SM UB-25
SM UB-28
SM UB-34
SM UB-41
SM UB-42
SM UB-43
SM UB-47