Re: Nowa historia
: 14 lip 2023, 23:51
Niby tak, ale przecież i tak przepisaliśmy najważniejsze rzeczy na nowe forum, mamy tutaj wszystkie dokumenty. Także może i trochę wymazujemy niektóre rzeczy, narracje ze starego forum, no ale w końcu to przeszłość, a teraz mamy teraźniejszość, którą kreujemy.August von Hohenzollern pisze: ↑14 lip 2023, 20:25 Moim zdaniem jeżeli przyjmiemy koncepcję Wielkiego Księcia, w całości, to cała stara historia bierze w łeb. Natomiast, można przyjąć że w państwach gdzie jest monarcha zachowała się z przed I wojny światowej. Natomiast tam gdzie nie ma monarchy, rewolucję usunęły je z tronu. Ale po zlikwidowaniu buntu przez Prusy, Bawarię, Saksonię i Badenie monarchowie mogą wróci na swój tron.
To tylko moja koncepcja, do dalszej dyskusji
Gdyby przyjąć moją koncepcję, to wtedy byłoby bardziej historycznie i jak pisałem, wszystko mogłoby mieć swój ciąg przyczynowo skutkowy. Zaś jeśli USA by nie pomogły Entencie, co spowodowałoby przeciągniecie wojny, to jest to ingerencja w czas i wydarzenia. Poza tym realnie w tym 1918 roku państwa europy były realnie zmęczone wojną. Były problemy, inflacja, wyczerpanie wojenne, sporo śmierci, a do tego jeszcze rewolucja u nas, która niejako musiała wybuchnąć. Jeśli nawet USA by nie pomogły a wojna trwała by dłużej, to tak czy siak, w tym roku 1920 by wybuchła rewolucja. Bo jeśli nie to już lecimy troszkę w fantazję, że Cesarstwo dało niby radę wytrzymać 6 lat wojny itd. Poza tym to nie do końca tłumaczy, czemu się od nowa rekrutuje wojsko, daje dowódców, przywraca monarchów, buduje na nowo te same okręty. Poza tym jesli niby tak sie stało to czemu nie rządzi Wilhelm II., tylko August I. A jeszcze przed nim ktoś inny.
Według mnie moja koncepcja miałaby najwięcej sensu i wprowadzałaby najmniejszy chaos, tłumaczyłaby najwięcej i byłaby w miarę najbardziej spójna. No ale to kwestia zdań i opinii.